niedziela, 2 września 2018

Po drugiej stronie lustra





... czyli przychodzi baba do angielskiego lekarza

            O angielskiej służbie zdrowia napisano już chyba osobną
 książkę. Jednakże, nawet opasłe tomiszcza o objętości encyklopedii Britannica nie byłyby wystarczające do przedstawienia jej specyfiki. Temat jest zwyczajnie niewyczerpywalny.

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

"Brambusz Łok"




... czyli bolączki dnia codziennego

Codzienne przewietrzenie umysłu świeżym, wyspiarskim powietrzem ma ogromne znaczenie dla higieny. Tej fizycznej, gdyż opuszczamy na chwilę padół kurzu i wilgoci oraz mentalnej, bo oto zanurzamy się w ciszę wiejskiego lub miejskiego krajobrazu i kontemplujemy jego spokój, względnie, w zależności od miejsca, napawamy gwarem ulic.

czwartek, 23 sierpnia 2018

Post-kolonialne zawiłości losu

...czyli Hrabina vel Lady Catnip

    
Hrabina przechadza się po domu smętnie popijając bezalkoholowe wino i zastanawiając się nad sensem życia. Od czasu do czasu zadaje mi owo pytanie. Wino jest bez procentów, gdyż dwa tygodnie temu, będą totalnie narąbana, grzmotnęła w pokoju jak długa, łamiąc sobie przy tej okazji nadgarstek i powodując gniew córki, skutkiem czego było zabranie całego alkoholu z domu.

O honorze Jadwigi Burak

.... czyli Nieszczęsne Popychadło w akcji Dziś będzie krótko, ale soczyście, historyjka jest zwyczajnie za świetna, żeby wyrzucić ją...